1970.10.18 Polonia Bytom - Wisła Kraków 0:0
Z Historia Wisły
| Polonia Bytom | 0:0 | Wisła Kraków | ||||||||
| widzów: ok. 3.000-4.000 | ||||||||||
| sędzia: Marian Środecki z Wrocławia | ||||||||||
| ||||||||||
| ||||||||||
O Wiśle Kraków czytaj także w oficjalnym serwisie Przeglądu Sportowego - przegladsportowy.pl
Spis treści |
Relacje prasowe
Przegląd Sportowy. 1970 nr 126=5351 (19 X)
Słabiutka gra w Bytomiu
BYTOM, 18, 10. (tel. wł.) Zawiedzeni opuszczali Stadion sympatycy bytomskiej Polonii. Ich pupile, uchodzący w spotkaniu z Wisłą za faworyta, nie zdołali rozstrzygnąć pojedynku na swoją korzyść, a tylko zremisowali 0:0. Zespól bytomski wystąpił osłabiony 'brakiem bocznych obrońców Anczoka i Bajgera, natomiast w Wiśle zabrakło- Musiała. Niczym to jednak nie usprawiedliwia słabej postawy obydwu zespołów, które- zagrały, poniżej swoich możliwości. Dotyczy to przede wszystkim formacji ofensywnych Polonii i Wisły. W ciągu 90 min. nie przeprowadziły oni ani jednej składnej akcji, nie mówiąc już o strzałach z prawdziwego zdarzenia. Tych ostatnich było jak na lekarstwo. Tylko w pierwszej części meczu dwukrotnie Orzechowski i raz Grzegorczyk z Polonii próbowali zaskoczyć Goneta. Po przeciwnej stronie dwukrotnie Skupnik był. 0 krok od zdobycia gola dla Wisły. Polonia zatraciła przebojowość. Młodzi napastnicy stosowali system „Stu podań”
Również wiślacy mocno spuścili z tonu i nie demonstrowali formy z pierwszych spotkań ligowych. Ich grę cechuje anemiczność, niewiara w powodzenie wszelkich akcji zaczepnych. Remisowy rezultat, jest sprawiedliwym wykładnikiem umiejętności zademonstrowanych przez obydwa zespoły. Zarówno Wisła, jak i Polonia najsilniejsze formacje miały w blokach defensywnych. H.K.
Polonia - Wisła 0:0 Sędziował Środecki z Wrocławia, Widzów 5 tys. POLONIA: Broi — Gdawiec, Winkler. Brodacki, Krawczyk — Grzegorczyk, Janik, Orzechowski — Czarnota (Gasz). Radecki. Chojnacki. WISŁA: Gonet — Szymanowski, Wójcik, Kawula. Polak — Krawczyk (Adamus), Studnicki, Kmiecik — Lendzion. Sarnat, Skupnik
Echo Krakowa. 1970, nr 244 (17/18 X) nr 7814
Wisła jedzie do Bytomia
W minorowym nastroju, w który wprowadzili nas reprezentanci podczas meczu z Albanią, wracamy na ligowe boiska. Może tu piłkarze spiszą się lepiej a przynajmniej, może dostarczą większych emocji...
W I lidze krakowską Wisłę oczekuje mecz wyjazdowy w Bytomiu, gdzie o punkty nie było nigdy, łatwo. Inna sprawa, że Polonia przechodzi teraz kryzys formy i szanse się wyrównują. "Biała gwiazda” jest aktualnie lepsza o 1 pkt. i ma na swym koncie zdobytych 11 bramek, a Polonia tylko 6.
Echo Krakowa. 1970, nr 245 (19 X) nr 7815
Nam strzelać nie kazano! W MECZU piłkarskim o mistrzostwo I ligi Polonia Bytom zremisowała z Wisłą Kraków 0:0. Sędziował p. Środecki z Wrocławia.
Widzów ok. 5 tys.
WISŁA: Gonet — Szymanowski, Wójcik, Kawula, Polak — Krawczyk (od 73 min. Adamus), Studnicki, Kmiecik — Lendzion, Sarnat, Skupnik., Zespół bytomski wystąpił osłabiony brakiem bocznych obrońców: Anczoka i Bajgera, natomiast w Wiśle zabrakło Musiała.
Niczym to jednak nie usprawiedliwia słabej postawy obydwu zespołów, które zagrały poniżej swoich możliwości. Dotyczy to w pierwszym rzędzie przednich formacji Polonii i Wisły. W ciągu 90 min. gry obydwa zespoły nie przeprowadziły ani jednej ... składnej akcji.
W sumie remisowy rezultat jest sprawiedliwym wykładnikiem, umiejętności zademonstrowanych we wczorajszym spotkaniu przez obydwa zespoły. Zarówno Wisła, jak i Polonia miały naj- silniejsze-formacje w blokach defensywnych. W linii napadu trudno kogokolwiek wyróżnić. • (J. SZ.)
Gazeta Krakowska. 1970, nr 248 (19 X) nr 7043
Remisowo zakończyły się występy krakowskich zespołów ligowych. Wisła przywiozła cenny punkt z Bytomia. Nie rozstrzygnęły się losy małych derbów Cracovia — Garbarnia i wreszcie Hutnik zremisował z beniaminkiem II ligi Starem Starachowice. Rezultaty te nie cieszą najbardziej krakowskich kibiców. Szczególnie zawiódł Hutnik, który ma aspiracje odegrania większej roli na drugim piłkarskim froncie.
W pięciu rozegranych spotkaniach piłkarskiej ekstraklasy padło zaledwie 5 bramek. Świadczy to nie najlepiej o strzelcach I ligi. Również w II lidze nie popisali się napastnicy. Pięć meczy zakończyło się rezultatami remisowymi. W dwóch skromne zwycięstwa wywalczyli gospodarze.
Piłkarze Wisły w spotkaniu wyjazdowym I ligi uzyskali wynik bezbramkowy w Bytomiu z Polonią.
Wisła grała w składzie: Gonet, Szymanowski, Wójcik, Kawula, Polak, Krawczyk (od 65 min. zastąpił Krawczyka któremu odnowiła się kontuzja łękotki Adamus), Sarnat, Studnicki, Lendzion, Kmiecik, Skupnik.
Po meczu rozmawialiśmy z kierownikiem drużyny krakowskiej mjr Br. Michaliszynem: „Powinniśmy ten mecz wygrać. W pierwszej połowie zmarnował idealną sytuację Skupnik. Był sam przed pustą bramką i... nie potrafił umieścić piłki w siatce. Graliśmy osłabieni brakiem kontuzjowanego Musiała. Przeciwnik grał słabo i tym bardziej szkoda, że straciliśmy jeden punkt. W naszej drużynie należy wyróżnić Goneta, Ka i Studnickiego. W Polon, najbardziej podobali się Brol i Winkler”.
Zainteresowanie meczem bardzo słabe, widzów tylko 2 tysiące.
